2
Przy 2-2 trener ściąga Cebulskiego, jak to właśnie Cebulski kręcił lewą stroną jak chciał. A po zmianie już wszyscy widzieli jak to się skończyło. ehhh
Anonim skomentował(a) Grali i łomot dostali0 miesięcy 1 dni temu
Jak można zmarnować tyle 100% sytuacji? No jak?
Porażka skomentował(a) Grali i łomot dostali0 miesięcy 1 dni temu
A ja chcę żeby była zawsze pogoda na meczach.
Anonim skomentował(a) Pogoń Pieszyce nie do zatrzymania0 miesięcy 8 dni temu
A ja chce żeby zdjęcia były z całego meczu.
kibil skomentował(a) Pogoń Pieszyce nie do zatrzymania0 miesięcy 8 dni temu
Ilu kibiców było? I ponawiam prośbę o fotografowanie trybun z kibicami ;)
k skomentował(a) Pogoń Pieszyce nie do zatrzymania0 miesięcy 9 dni temu
Dawać do okręgówki
Anonim skomentował(a) Niedziela: Mecz na szczycie. Zapraszamy!0 miesięcy 9 dni temu
A ile drużyn awansuje?
Anonim skomentował(a) 8:0 Bielawianka Bielawa II rozgromiła Kolibra Uciechów0 miesięcy 13 dni temu
No i fajnie :)
Anonim skomentował(a) 8:0 Bielawianka Bielawa II rozgromiła Kolibra Uciechów0 miesięcy 13 dni temu
Będzie
Anonim skomentował(a) 8:0 Bielawianka Bielawa II rozgromiła Kolibra Uciechów0 miesięcy 14 dni temu
Na kogo będziecie głosować?
Anonim skomentował(a) Sobota: Zapraszamy na mecz Pogoni Pieszyce0 miesięcy 14 dni temu


REKLAMA

Dzierżoniów

Żagiew lepsza w karnych

Żagiew lepsza w karnych Dzierżoniów Piłka ręczna  Żagiew Dzierżoniów sport piłka ręczna Dzierżoniów

Żagiew w końcu z punktami

Dzierżoniowska Żagiew przerwała fatalną passę porażek, jednak dopiero po konkursie rzutów karnych pokonała ostatni w ligowej tabeli zespół z Brzegu. Czerwona latarnia ligi do spotkania przystąpiła w zaledwie dziewięcioosobowym składzie, jednak i tak sprawiła wiele problemów faworyzowanej ekipie z Dolnego Śląska.

Rywalizacja dwóch drużyn zamykających ligową stawkę była meczem o życie zarówno dla Żagwi jak i dla Orlika. Lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy już na samym początku zbudowali trzybramkową przewagę i kontrolowali przebieg spotkania. Brak możliwości zmian wcale nie działał na niekorzyść zawodników z Opolszczyzny.

Żagiew na dwie minut przed końcem pierwszej odsłony doprowadziła do remisu, ale dwa ostatnie słowa znów należały do SKS. Druga połowa zaczęła się od kolejnego prowadzenia Orlika. Świetne zawody rozgrywał Maciej Pieńczewski – szczypiornista brzeżan aż ośmiokrotnie umieszczał piłkę w bramce Madalińskiego.

Gdy na osiem minut przed końcem podopieczni trenera Pietraszka osiągnęli cztery punkty przewagi, na trybunach rozpoczęło się świętowanie wydawałoby się pewnych trzech punktów. Humory miejscowej publiczności popsuł jednak wracający po kontuzji rozgrywający Żagwi, Jakub Adamek. Zawodnik MKS niemal w pojedynkę zdołał doprowadzić do remisu, rzucając trzy z czterech ostatnich bramek dla dzierżoniowskiego zespołu.

Taki rezultat oznaczał, że zwycięzcę wyłoni konkurs rzutów karnych. Te lepiej egzekwowali przyjezdni, dzięki czemu dwa z trzech możliwych do zdobycia oczek powędrowały na konto Żagwi. Nie wpłynęło to jednak na sytuację w tabeli obu ekip, które nadal zajmują dwie ostatnie lokaty – a wszystko przez to, że w innym meczu tej serii gier, Dziewiątka Legnica sensacyjnie pokonała Tęczę Kościan i utrzymała przewagę nad strefą spadkową.

Poza Adamkiem, w barwach MKS świetnie zaprezentował się również Maciej Batko, który najwyraźniej wraca do najwyższej formy z pierwszej rundy rozgrywek. Młody rozgrywający wziął na siebie ciężar zdobywania bramek, a jego pewna ręka nie zadrżała ani na chwilę w newralgicznych momentach.

Już w najbliższą sobotę podopieczni Macieja Łazora staną przed kolejną szansę na zdobycz punktową – do Dzierżoniowa przyjedzie zespół z Kątów Wrocławskich. GOKiS zajmuje wyższe miejsce w tabeli, ale powinien być równorzędnym rywalem dla Żagwi. Co więcej, kontuzji doznał jeden z kluczowych zawodników beniaminka rozgrywek, co sprawia, że wizja trzech punktów w tym pojedynku jest jak najbardziej realna. W pierwszej rundzie, MKS po dramatycznym spotkaniu wygrał z Kątami dopiero po rzutach karnych.

SKS Orlik Brzeg 31:31 (17:15) rzuty karne – 4:5 MKS Żagiew Dzierżoniów

ŻAGIEW: Madaliński, Delmaczyński – Batko 9, Adamek 6, Galik 6, Kalinowski 3, Kaźmierczak 3, Matlęga 2, Klemenski 1, Mański 1, Błażkiewicz, Pietrzykowski, Nowak, Konieczny, Kurzydło,

ORLIK: Andraszak, Bednarek, Stypiński – Włodek 9, Pieńczewski 8, Błajda 4, Krawczyk 4, Wojcieszek 4, Macyszyn 2

Bartłomiej Żygadło

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl