Warto przeczytać

WIELKI MĄŻ STANU

Jan Olszewski odszedł w wieku 88 lat. Był premierem w latach 1991-1992, obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Pozwolę sobie przypomnieć fragment słynnego przemówienia premiera Olszewskiego.

„Że w grze jest coś więcej, że w grze jest pewien obraz Polski, jaka ona ma być. Może inaczej – czyja ona ma być. Jest Polska, była Polska przez czterdzieści parę lat – bo to jednak była Polska – własnością pewnej grupy. Własnością z dzierżawy, może nawet raczej przez kogoś nadanej. Po tym myśmy w imię racji, własnych racji politycznych, zgodzili się na pewien stan przejściowy. Na kompromis, na to, że ta Polska jeszcze przez jakiś czas będzie i nasza, i nie całkiem nasza.

I zdawało się, że ten czas się skończył. Skończył się wtedy, powinien się skończyć, kiedy uzyskaliśmy władzę pochodzącą z demokratycznego, prawdziwie demokratycznego wyboru. A dzisiaj widzę, że nie wszystko się skończyło, że jednak wiele jeszcze trwa i że to, czyja będzie Polska, to się dopiero musi rozstrzygnąć. To się będzie rozstrzygało także w jakiejś mierze, w jakiejś cząstce dziś – tutaj, na tej sali.

Ja chciałbym stąd wyjść tylko z jednym osiągnięciem. I jak do tej chwili mam przekonanie, że z nim wychodzę. Chciałbym mianowicie, wtedy kiedy ten gmach opuszczę, kiedy skończy się dla mnie ten – nie ukrywam – strasznie dolegliwy czas, kiedy po ulicach mojego miasta mogę się poruszać tylko samochodem albo w towarzystwie torującej mi drogę i chroniącej mnie od kontaktu z ludźmi eskorty, że wtedy, kiedy się to wreszcie skończy – będę mógł wyjść na ulice tego miasta, wyjść i popatrzeć ludziom w oczy.

I tego wam – Panie Posłanki i Panowie Posłowie – życzę po tym głosowaniu”.

Panie Premierze, nie tylko mógł Pan spojrzeć ludziom w oczy, ale również chodzić z podniesioną głową. Cześć Jego pamięci.

Zastanawiam się czy pan Prezydent Andrzej Duda ogłosi żałobę narodową po śmierci śp. Jana Olszewskiego Wielkiego Polaka, wspaniałego człowieka, który nigdy królom się nie kłaniał i całe życie poświęcił walce o niepodległość Polski.

Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie. Spoczywaj w pokoju wiecznym, a my zapewniamy pamiętać o Tobie w naszych modlitwach. Amen.

Kazimierz M. Janeczko

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl