2
To paranoja,skandal błanezada,kompromitacja.....wróble na dachu ,te zeszłoroczne z komisariatu z Bielawy ćwierkają ,że milcja zakazała,po przez OZPN-;Wrocław aby bez kibica.Niech prezesi prowicjalnego komisariatu się podadzą do dymisji,wraz dziewoją z tym źle upiętym warkoczę- mundurową jak im sié nie nie chce,albo przejdą do agencji ochrony.A co na to burmistrz !!. Niech się wypowie .Najlepiej zakazać i mieć spokój -milicjia .Prowicjonalne myślenie.Na mieście patrole stójkowych,rewizje sam.Broń maszynowa,krótka,długa itp.itk.Żenada.Powinna jeździć szczekaczka i informować,że meczu nie ma. A to wina klubu.Tak się traktuje kibica. A kobitę z bachorem to wpuścili.Nie tylko z W.wpuszczali,ale z B.też,znajomych- znajomych. Trza powiadomić Brudzińskiego i tyle, jakich ma prezesów milicji w Bielawie.Pismo w przygotowaniu przez adwokatów.Przeta klub nie miał żadnych zakazów,o ile mnie pamięć nie myli.Niech kibic bojkotuje mecze ,zresztą słyszał takie głosy przed zwartym kordonem stójkowych w wyposażeniu ochronnym do rozpędzania nie legalnych zgromadzeń ludzia.
Zawiedziony kibic. skomentował(a) Zabrali punkty Górnikowi w doliczonym czasie3 godzin 55 minut 44 sekund temu
Żenada Bielawa. Mecz z wiceliderem bez kibiców. Klub nie potrafi zorganizować meczu na własnym terenie.
Olo skomentował(a) Zabrali punkty Górnikowi w doliczonym czasie12 godzin 44 minut 50 sekund temu
Żenada jak potraktowali kibiców!!! Najpierw plakaty porozwieszane po całym mieście informujące o meczu, a później jakieś dziwne zakazy. Policji było tyle że mogliby na pewno zabezpieczyć nie jeden mecz na szczycie w ekstraklasie, a nie byli w stanie zabezpieczyć meczu czwartoligowego. Szok!! Mało tego, na miejscu zjawiła się pani która dowodzila tym całym zamieszaniem i zgodziła się na wpuszczanie 10 osób które miały być w formie ochrony ( dostali kamizelki) , szkoda tylko że wśród tycz dziesięciu osób były to osoby z Wałbrzycha. Ciekawe w jaki sposób nowy prezes zrekompensuje to kibica.
Kibic skomentował(a) Zabrali punkty Górnikowi w doliczonym czasie12 godzin 52 minut 21 sekund temu
Ciekawe czy zrobi druzyne Bielawianki czy dalej bedzie to zaplecze Lechii
Anonim skomentował(a) Patryk Hałaczkiewicz nowym prezes Bielawianki Bielawa.0 miesięcy 3 dni temu
Dobry wybór !
Anonim skomentował(a) Patryk Hałaczkiewicz nowym prezes Bielawianki Bielawa.0 miesięcy 3 dni temu
Wreszcie nie ma sztuki Czesia !!! Mimo że jest Hałka nic się nie zmienia. Dalej będą rządzić te same osoby z drugiej linii ...POWODZENIA
kibic skomentował(a) Patryk Hałaczkiewicz nowym prezes Bielawianki Bielawa.0 miesięcy 3 dni temu
wyjebcie tego Markowskiego
Kibic Bielawy skomentował(a) Patryk Hałaczkiewicz nowym prezes Bielawianki Bielawa.0 miesięcy 3 dni temu
Czas pokaże czy to dobry wybór.
Anonim skomentował(a) Patryk Hałaczkiewicz nowym prezes Bielawianki Bielawa.0 miesięcy 3 dni temu
Oby na plus dla Bielawianki
Anonim skomentował(a) Patryk Hałaczkiewicz nowym prezes Bielawianki Bielawa.0 miesięcy 3 dni temu
Ach ta nasza dzierżoniowska młodzież
Klo skomentował(a) 107. miesięcznica tragedii smoleńskiej w Dzierżoniowie – 10.03.2019.0 miesięcy 11 dni temu


TWÓJ SERWIS REGIONALNY

Bielawa

Raper i była policjantka o bielawskich uczniach – cz.1

W tym roku szkolnym ogólnopolski projekt profilaktyczny „Jedno życie” odwiedził dziewięć szkół i placówek w Bielawie. Ponad 550 bielawskich uczniów usłyszało pozytywny przekaz rapera Poisona i byłej policjantki Doroty Nowakowskiej. Zajęcia w Bielawie były nieodpłatne, ponieważ projekt jest współfinansowany ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Ministerstwo Sprawiedliwości. Jak raper Poison wspomina pobyt w bielawskich szkołach? Jak rodzice mogą pomóc swoim pociechom nie wpaść w uzależnienia? Poniżej dwa krótkie wywiady z twórcami projektu „Jedno Życie”.

Raper i była policjantka o bielawskich uczniach - cz.1 Bielawa Edukacja Powiat Dzierżoniowski  edukacja Bielawa

Wywiad z Dorotą Nowakowską – była policjantka Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego w Poznaniu. W obecnej pracy jako pedagog szkolny wykorzystuje swoje doświadczenie zdobyte podczas służby. „Jedno życie” jest programem autorskim opartym na jej wiedzy i wykładach profilaktycznych rapera o pseudonimie Poison.

Nauczmy dzieci bycia bardziej asertywnymi – mówi Dorota Nowakowska
z projektu „Jedno Życie”

1. Młodość może być czasem pierwszego zetknięcia się z substancjami odurzającymi. Jak rodzice mogą przygotować młodzież do spotkania z tym niebezpieczeństwem?

Każdy dorosły powinien mieć świadomość, że w mniejszym lub większym stopniu jest nauczycielem młodego pokolenia. To w naszych rękach leży los dzieci, które dopiero uczą się prawidłowego życia i funkcjonowania. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć jasno: ktoś kto jest szczęśliwy nie ucieka w narkotyki i wszelkiego rodzaju używki. Nauczmy dzieci bycia bardziej asertywnymi i pokażmy, że są dla nas najważniejsze. Rodzic musi być dla dziecka przyjacielem, kimś na kim zawsze może polegać.

2. Czy dzieci z mniejszych miejscowości borykają się z tymi samymi problemami co dzieci z dużych miast?

Nie ma znaczenia czy jest to duże miasto, czy mniejsza miejscowość albo nawet wieś problem jest taki sam wszędzie i dlatego takie projekty powinny być dostępne dla wszystkich.

3. Spotkania w ramach projektu odbywały się zarówno w szkołach podstawowych jak i liceach. Czy wiek odbiorcy wpływał na formę i treść przekazu?

Oczywiście, że tak. Zupełnie inaczej formułuje się treści w zależności od wieku. Jednak zawsze jest to ten sam przekaz i te same wartości. Uczniowie są bardzo zaangażowani i chętnie nawiązują relację z głównym prowadzącym projekt Piotrem Plichtą. Zdecydowanie można było odczuć, że tego typu spotkania uczniów z osobami, które doświadczyły na „własnej skórze” trudnych przeżyć mają wymiar edukacyjny, są niewątpliwie potrzebne i bardzo dobrze odbierane przez dzieci i nastolatków.

4. Jak wielki problem stanowią uzależnienia od internetu, komórek i gier komputerowych?

To są zjawisko jest bardzo powszechne wśród młodzieży. Jeżeli dziecko przekracza limity czasowe na korzystanie z sieci, zaniedbuje inne sfery życia i nie wyobraża sobie spędzania wolnego czasu bez komputera, to może być niepokojący sygnał. Dziecko pogarsza się w nauce, coraz częściej zapomina, ma kłopoty z koncentracją, reaguje agresywnie w momentach, gdy rodzice nakazują wyłączenie komputera.

5. Gdzie dziecko może szukać pomocy, gdy zatraci się w e-uzależnieniach?

Nie wystarczy wyłączyć komputera lub zabrać komórki. Właśnie wtedy rodzina musi się zaangażować, jeżeli chce pomóc swojemu dziecku i rozwiązać ten problem we własnym zakresie, nie prosząc o pomoc specjalisty. Pokażmy im że nam na nich zależy, zainteresujmy się jakie mają marzenia i plany. Dziecko musi czuć, że jest bardzo ważne dla nas. Należy pamiętać, że każde uzależnienie wymaga odpowiedniego leczenia. Jeśli sami nie damy rady, to trzeba skorzystać z pomocy w specjalistycznej placówce terapii uzależnień.

6. Jakich autorytetów potrzebuje współczesna młodzież?

W dzisiejszych czasach często słyszymy o różnych autorytetach. Mówi się o naukowcach, ludziach pomagającym innym, słynnych sportowcach, dziennikarzach, muzykach itp. Podczas mojej pracy w Policji zaobserwowałam, że spora ilość przestępców to osoby nie posiadające autorytetów. Rodzice, którzy powinni być autorytetami nr 1 u swoich dzieci, nie mają dla nich czasu. Często też nie zasługują na to zaszczytne miano, gdyż topią się w alkoholu. W takich sytuacjach zdarza się, że wzorem dla dzieci stają się koledzy imponujący złem. Są też ludzie, którzy twierdzą, że nie potrzebują autorytetów. Są ślepo przekonani, że to co robią jest zawsze dobre i nie można tego zrobić lepiej.

7. Jak pedagodzy i rodzice mogą pomóc młodzieży narażonej na używki?

Uważam, że ważna jest praca po obu stronach, zarówno rodziny i szkoły. Nie zamieniajmy rozmowy z uzależnionym w kłótnię, którą przepełnią wyrzuty dotyczące jego nałogu. Przede wszystkim starajmy się uświadomić osobie uzależnionej, że chcemy jej dobra i nam na niej zależy.

Praca pedagogów powinna wykraczać poza zwykłe reagowanie i standardowe przeciwdziałanie. Warto zapraszać do placówek oświatowych takie projekty jak „Jedno Życie”, podczas których poruszane są tematy związane ze skutkami przyjęcia środków psychotropowych czy psychoaktywnych i przestrzegają przed nimi. Zachęcają do rozwijania swoich pasji, marzeń nie poddawania się. Mamy jedno życie.

8.Jak reagowali pedagodzy i nauczyciele obecni na zajęciach? Czy spotkania były także dla nich przydatne?

Po rozmowach z nauczycielami już po zakończonej profilaktyce widać, że podoba im się ta forma przekazu, która niewątpliwie przemawia do uczniów. Są zachęceni aby zapraszać nas na kolejne edycje projektu. Piotr Plichta dzieli się swoim doświadczeniem w walce z nałogami i szukaniu miejsca w życiu językiem młodzieży szczerze i prosto z serca. To niewątpliwie jest mocnym akcentem spotkania. Do tego utwory mówiące o życiu, codziennych troskach i zmaganiach. Nie da się obok tego przejść obojętnie.

www.jedno-zycie.pl
Fundacja Edukacja Przyszłości

Raper i była policjantka o bielawskich uczniach – cz.2

Raper i była policjantka o bielawskich uczniach - cz.1 Bielawa Edukacja Powiat Dzierżoniowski  edukacja Bielawa

Raper i była policjantka o bielawskich uczniach - cz.1 Bielawa Edukacja Powiat Dzierżoniowski  edukacja Bielawa

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl