2
Fajnie że grają młodym składem tylko żeby nie skończyło się to spadkiem.
Anonim skomentował(a) Zapraszamy na sobotni mecz Bielawianki Bielawa20 godzin 31 minut 53 sekund temu
Gratulacje Panie Bienias. Kawał dobrej roboty
Rychu skomentował(a) Weszliśmy w dorosłość ;)0 miesięcy 2 dni temu
Łukasz w styczniu zrezygnował i nie ma go w klubie od tego czasu.
Krzysiek skomentował(a) Lechia: Falstart na początek [1 video + 33 foto]0 miesięcy 7 dni temu
Masakra się dziej i tyle. Pewnie zarząd do wyborów się szykuje. Zobaczymy ilu z zarządu będzie startować by na stołek wskoczyć.
Anonim skomentował(a) Lechia: Falstart na początek [1 video + 33 foto]0 miesięcy 10 dni temu
Co się dzieje w Lechii? Łukasz ogłosił stronę nieoficjalną... juniorzy odchodzą do Bielawianki. Zespół klejony na siłę. Nawet Borowy zagrał w sparingu Bielawianki. O co tu chodzi? Chcą kontrolowanie spuścić klub do IV ligi?
ja skomentował(a) Lechia: Falstart na początek [1 video + 33 foto]0 miesięcy 10 dni temu
PiSowski komisarzyna dalej z pijakiem trzyma
Anonim skomentował(a) 74. rocznica Powstania Warszawskiego0 miesięcy 13 dni temu
"kradzieże i włamania przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich" - kradli rowery sędziom sprzed sądu? ;-) A tak na poważnie, to wiecie dlaczego jest taka plaga kradzieży zwłaszcza drobnych? Ano dlatego, że mamy głupi przepis prawny który stanowi że kradzież do kwoty bodaj około 800 złotych to wykroczenie a nie przestępstwo podczas gdy wyłudzenie nawet jednej złotówki to jest przestępstwo: http://pamietnikwindykatora.pl/2014/10/16/wyludzenie-niskiej-kwoty/ Z tym, że jak udowodnia serię kradzieży to sumują szkody.
Grzesiek skomentował(a) Dwóch nieletnich będzie odpowiadać za liczne kradzieże i włamania przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.0 miesięcy 16 dni temu
Proszę zainteresować się gościem który codziennie mimo zakazów jeździ ciągnikiem siodłowym z naczepą rano i popołudniu. Może ma specjalne pozwolenie ale w trosce o mieszczkańców ul. Okrzei oraz innych osób proszę to sprawdzić zanim się coś stanie. Zakaz to zakaz a on łamie przepisy w biały dzień.
Boję się o dziecko skomentował(a) Posterunku Policji w Piławie Górnej po remoncie0 miesięcy 19 dni temu
Dramat. Rozjebali ich jak rolnik gnój po polu.
Howard Web skomentował(a) Przegrana 10:0 Lechii w meczu kontrolnym0 miesięcy 21 dni temu
Kibice Lechii śmiali się że Bielawianka gra z wiochami, a teraz ta wiocha poniżyła ich na własnym boisku :D
kibice Lechii XD skomentował(a) Przegrana 10:0 Lechii w meczu kontrolnym0 miesięcy 24 dni temu


REKLAMA

Dzierżoniów

Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała

Lechia DDZ 21kwiet18011

Pewnych rzeczy się nie robi …

…a już z pewnością nie powinno się pozwolić na grę zawodnika z niedoleczoną kontuzją. Niestety Lechici dziś nie tylko przegrali 1:3 (1:0) z BKSem Stal Bielsko-Biała, ale także na dłuższy okres stracili Marcina Buryłę. W pierwszej połowie po dyskusyjnej sytuacji Grzesiek Borowy dał nam prowadzenie, które dotrzymaliśmy do końca. W drugiej części meczu „trójkolorowych” już nie było, a robili, co chcieli, goście z Bielska.

Lechiainfoddz

Nie mogło być lepszej okazji do zrehabilitowania się za ubiegłotygodniową porażkę z ostatnią drużyną w rozgrywkach, jak mecz z drużyną – sąsiadem z tabeli, mającą tyle samo punktów i będącą w zasięgu. Spory ciężar gatunkowy meczu przytłoczył jednak naszą drużynę. Nie tylko nie zrehabilitowała się, ale pokazała, że przechodzi kryzys. Czy głęboki ? Okaże się za kilka kolejek. To już niestety kolejne spotkanie, w którym nasz zespół traci koncepcję, a w obliczu utraty swojego kapitana jest kompletnie zagubiony, niczym człowiek we mgle, szukający oparcia po omacku. Z zażenowaniem oglądaliśmy niestety drugą część meczu, w której zagraliśmy podobnie jak w Głubczycach oraz kilka dni wcześniej, w pucharowej Świdnicy, choć tam rywal nie był jeszcze na tyle mocny, aby pokonać trójkolorowych. Drużyna jest w kryzysie, to widać gołym okiem, ale NIEDOPUSZCZALNE jest szafowanie zdrowiem zawodników. Marcin Buryło wystąpił dziś na mocnych lekach przeciwbólowych, ale przedwcześnie opuścił boisko i jego przerwa może potrwać kilka tygodni. Tomaszewski też nie do końca wyleczony jest cieniem samego siebie. Przyszedł chyba moment na zastanowienie się nad priorytetami, bo jak tak dalej pójdzie, to rozsypie się cały trzon drużyny i później już w ogóle nie będzie kim grać…

Rozpoczęło się jednak lepiej, niż dobrze. Najpierw Bruchajzerowi pogroził Niedojad, niesygnalizowanym uderzeniem z dystansu, a po kilku minutach już prowadziliśmy 1:0. Pietkiewicz dobrze i celnie zagrał na piąty metr od bramki, tam wyskoczyli wszyscy zawodnicy, z futbolówką minął się bramkarz gości, zakotłowało się i do bezpańskiej piłki doskoczył Borowy, kierując ją do pustej bramki. Bielszczanie mocno gestykulując otoczyli arbitra, domagając się faulu na swoim bramkarzu, jednak sędzia decyzji nie zmienił i pokazał kartkę najbardziej krewkiemu Bruchajzerowi. Sytuację możecie ocenić na video (link poniżej). Szybko zdobyty gol nie pomógł naszej drużynie, która schowała się za podwójną gardą na własnej połowie, zapraszając rywali oraz wyczekując kontr. I tak właśnie wyglądał pojedynek, rywale posiadali optyczną przewagę, byli częściej na naszej połowie, ale z tego posiadania nie za wiele wynikało. Nie mieli pomysłu na sforsowanie naszej defensywy. Dzierżoniowianie mogli za to ukąsić w 23 minucie. Borowy doskonale wypatrzył kulejącego Buryłę na prawej stronie, nasz kapitan jak gdyby zapomniał o bólu i pomknął swoją stronę do przodu. Stworzyła się bardzo groźna okazja, którą w ostatniej chwili zażegnał wślizgiem jeden z defensorów BKSu. Mecz nadal toczył się w identyczny sposób, bez groźniejszych sytuacji gości oraz wyczekiwaniem miejscowych. W 37 minucie podwyższyć mógł Niedojad, ale w ostatniej chwili przytomnie zachował się Pieczur i zażegnał niebezpieczeństwo. Do końca pierwszej połowy nie działo się nic wartego odnotowania. Prowadziliśmy 1:0 po dość dyskusyjnym golu, bowiem w opinii niektórych zgromadzonych kibiców faul na bramkarzu jednak był, inni jednak mocno obstawali przy swoim, twierdząc, że faulu nie było. Cóż, arbiter uznał trafienie i do przerwy to my mieliśmy 3 punkty.

Doskonale jednak wiemy, że mecz trwa minut dziewięćdziesiąt. Nie wiemy co się stało w szatni, ale nasi zawodnicy najwyraźniej w niej zostali, bowiem rywale bardzo szybko nie tylko zremisowali, ale po chwili wyszli na prowadzenie. Najpierw Czaicki dostał kapitalną piłkę w uliczkę i będąc sam na sam uderzył technicznie praktycznie w samo okienko. Natomiast kilka minut później jeden z zawodników gości uderzał zza szenstastki, celując w długi róg, piłka trafiła będącego na 11 metrze Korkusia, zmieniła swoją parabolę lotu i wpadła w sam środek bramki obok bezradnego Spaleniaka. Szybko stracone dwa gole podziałały demobilizująco. Dodając do tego fakt, że z boiska musieli zejść kontuzjowani Tomaszewski i Buryło, dobrze już być nie mogło. Zmiennicy nie dali oczekiwanej jakości i spotkanie stało się jednostronne, a mogło być jeszcze gorzej, bowiem w jednej z akcji tylko dzięki refleksowi Spaleniaka nie straciliśmy kolejnej bramki. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W 67 będący w polu karnym Słonecki, dotyka futbolówkę ręką, arbiter nie ma złudzeń, nie protestują też nasi gracze. Jedenastkę na gola zamienia strzelec pierwszej bramki dla gości – Czaicki. W 71 minucie Sobala mógł podwyższyć na 4:1, ale nie spodziewał się zbitej piłki i uderzając w ostatniej chwili trafia w słupek. Niestety do końca meczu nasi zawodnicy nie wykazywali wielkiej woli walki, nie starali się odrabiać strat i co gorsza, widać było, że pogodzili się z porażką. Nasza gra wyglądała mizernie, goście nie forsowali tempa, czując, że mecz mają już w garści, grali spokojnie i pewnie. Ostatecznie pojedynek kończy się zasłużoną wygraną gości 3:1.

I nie ma co dziwić się nielicznie przybyłym, wściekłym kibicom, opuszczającym stadion przy Wrocławskiej 47, bowiem nasza drużyna ostatni raz wygrała u siebie … dokładnie pół roku temu (21. października 2017) z rezerwami Górnika Zabrze. Niestety styl prezentowany przez zespół w ostatnim czasie odbiega bardzo od tego, który prezentowany był jesienią i to martwi najbardziej. Czy odczarowanie własnego obiektu nastąpi już w najbliższą środę? Będzie o to niezmiernie trudno, bowiem przyjedzie lider rozgrywek, by grać o awans do finału wojewódzkiego pucharu. Jednak jak mawiał Kazimierz Górski – dopóki piłka w grze …

Lechia: Spaleniak – Paszkowski, Barski, Korkuś, Słonecki (74′ Juźwik), Pietkiewicz, Szydziak, Buryło (62′ Smutek), Tomaszewski (53′ Brzezicki), Borowy (74′ Lechocki), Niedojad
BB: Bruchajzer – Pieczur, Kareta, Radomski, Bezak (79′ Grabski), Musioł, Czaicki (86′ Mączka), Oczko, Sobala, Szczurek (66′ Ferfecki), Tonia (46′ Pielichowski)
GOLE: 1:0 Borowy (9′), 1:1 Czaicki (49′), 1:2 Korkuś (52′ sam.), 1:3 Czaicki (68′ karny)


Galeria - Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała Dzierżoniów


Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów Przegrana Lechii 3-1 z BKS Stal Bielsko-Biała | Dzierżoniów
Komentarze
  • xd
    o 21:27
    0

    4liga

  • Lechia IVliga
    o 21:46
    1+

    Fajne mecze w IV lidze będą, Polonia Świdnica, Górnik Wałbrzych, Lechia Dzierżoniów, Śląsk II Wrocław. Czego więcej chcieć 😉

  • Anonim
    o 23:32
    1+

    Nie ma opcji, żeby Lechia spadła, ale coś trzeba zmienić. Dlaczego do tej pory nie ma prezesa, po rezygnacji Łukasza? Trener też już chyba wypalony, może Paweł Sibik powinien objąć Lechię?

  • Anonim
    o 23:36
    0

    Sibik Lechię ? Jak on sobie nie potrafi poradzić w Tuszynie i zawodnicy od niego uciekają. Zgadzam się z tym, że Pan Soczewski chyba już wypalony jest i nic nowego nie da drużynie, więc może ktoś z zewnątrz. Wenger będzie wolny niedługo xD

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl