2
ło panie, ale lanie
Anonim skomentował(a) Lechia zebrała baty w Bielsku … [1 video + 43 foto]0 miesięcy 3 dni temu
Brawo drużyna
Anonim skomentował(a) Przebudzenie Bielawianki Bielawa0 miesięcy 5 dni temu
Bardzo dobre sędziowanie na turnieju, pozdrawiam
Xyz skomentował(a) IV Memoriał Oskara Plinty – podsumowanie0 miesięcy 18 dni temu
I znowu w plecy
Marek skomentował(a) Sobota: mecz Bielawianka – Polonia Świdnica0 miesięcy 19 dni temu
Chciałbym aby Lechia spadła, IV liga z Lechią, Górnikiem Wałbrzych czy Polonią Świdnica zapowiada się ciekawie. ps. kibice Lechii bez spiny to nie jest atak
Bielawianka skomentował(a) Porażka Lechii Dzierżoniów 0:10 miesięcy 22 dni temu
Oho, zaczęliśmy się podpisywać. Skąd my to znamy?:)
Widzę skomentował(a) Sukces Akademii Piłkarskiej Dzierżoniów na Otwartych Mistrzostwach Powiatu Dzierżoniowskiego!0 miesięcy 23 dni temu
Będzie sieka na wyborach. Stawiam na drugą turę Rak kontra Łyżwa
Anonim skomentował(a) Marcin Rak kandydatem na stanowisko Burmistrza Miasta Bielawy0 miesięcy 30 dni temu
Kandydat jednocześnie popierany przez PIS i OBS? To niezgodne z naturą. To tak jakby kogoś popieralo i PiS i PO jednocześnie. Więc coś z tym PIS w Bielawie jest nie tak. To PIS tylko z nazwy. Taka wydmuszka.
Anonim skomentował(a) Marcin Rak kandydatem na stanowisko Burmistrza Miasta Bielawy0 miesięcy 30 dni temu
Jestem za!
Anonim skomentował(a) Marcin Rak kandydatem na stanowisko Burmistrza Miasta Bielawy0 miesięcy 30 dni temu
Kurcze, może być ciekawie.
Anonim skomentował(a) Marcin Rak kandydatem na stanowisko Burmistrza Miasta Bielawy0 miesięcy 30 dni temu


REKLAMA

Piłka ręczna

Piłka ręczna II liga – podsumowanie 22. kolejki

Piłka ręczna II liga - podsumowanie 22. kolejki Piłka ręczna  sport piłka ręczna

W miniony weekend odbyły się spotkania 22. kolejki II Ligi grupy 1. Tym razem nie zawiedli faworyci – z małym wyjątkiem, bo w Koninie po rzutach karnych, zdawałoby się pewne punkty straciła drużyna LKS OSiR Komprachcice. Poza tym nadal jesteśmy świadkami wyścigu o awans na zaplecze Superligi, bo zgodnie swoje mecze wygrywały ekipy Forzy oraz Olimpu.

Żagiew postawiła się liderowi z Grodkowa. Na własnym parkiecie miło zaskoczyła swoich kibiców, prowadząc przez większą część pierwszej połowy, a w drugiej dzielnie walcząc o jak najbardziej korzystny rezultat. Przyjezdni wykazali się jednak większym doświadczeniem i nie dopuścili do sprawienia niespodzianki. Tym samym Olimp zachował pozycję lidera rozgrywek. Żagiew jednak z optymizmem może patrzeć w przyszłość – mimo 12. pozycji w ligowej tabeli, gra podopiecznych Macieja Łazora na tle o wiele wyżej notowanego rywala nie wyglądała źle. Najwięcej bramek zdobywali: Adamek dla Żagwi (9) oraz Mierzwiński dla Olimpu (5).

MKS Żagiew Dzierżoniów – UKS Olimp Grodków 24:28 (11:12)

Śląsk przywiózł ważne punkty z Nowej Soli, co nawet przy problemach kadrowych powinno być obowiązkiem ekipy prowadzonej przez Daniela Grobelnego. WKS na samym początku zbudował bezpieczną przewagę, a w pierwszych minutach pod bramką gospodarzy wyróżniał się Dawid Platt. Niespodziewanie zaczęła się jednak druga połowa – podrażnieni miejscowi bardzo szybko doprowadzili do remisu, a na 15 minut przed końcem wyszli nawet na dwubramkowe prowadzenie. Końcówkę lepiej rozegrała jednak ekipa z Dolnego Śląska i 3 punkty padły łupem gości. Najskuteczniejsi byli: Wysocki (Astra, 8) oraz Parzonka (Śląsk, 10).

MKST Astra Nowa Sól – Śląsk Wrocław Handball Team 29:30 (15:18)

Trzecia drużyna w tabeli do Kątów Wrocławskich przyjechała w bardzo okrojonym składzie – trener Marek Arciszewski miał do dyspozycji zaledwie dziesięciu zawodników. Mimo to faworyzowana ekipa wywiązała się ze swojej roli i nie bez problemów, ale wyrwała dzielnemu beniaminkowi 3 punkty. Mecz miał bardzo podobny przebieg do rywalizacji Żagwi z Olimpem – cała pierwsza połowa na styku ze wskazaniem na miejscowych, a później zdecydowany finisz Sparty. Jeszcze na 3 minuty przed ostatnią syreną bramkę kontaktową dla UKS zdobył Łuczak, ale KPR nie wypuścił wygranej z rąk. Najlepszymi strzelcami byli: Łuczak dla Kątów (6) oraz Narożny dla Sparty (8).

UKS GOKiS Kąty Wrocławskie – SKF KPR Sparta Oborniki 21:24 (12:13)

Forza niczym walec przejechała się po osłabionej drużynie Tęczy. Przyjezdni we Wrocławiu stawili się bardzo wąską kadrą, co skutkowało druzgocącym wynikiem. Miejscowi brylowali zarówno w ofensywie jak i w defensywie, co ostatecznie dało aż 18-bramkowe zwycięstwo. Najwięcej bramek dla wrocławskiej ekipy zdobył Kuczyński – 7. Ofensywa Tęczy tego dnia opierała się na skuteczności Olejnika, który zanotował 6 trafień. Forza nadal ma tyle samo co punktów co lider z Grodkowa, ale zajmuje 2. miejsce. Końcówka sezonu zapowiada się pasjonująco.

KS Forza Wrocław – MKS Tęcza Kościan 38:20 (22:13)

Orlik w Świebodzinie zagrał – kolokwialnie mówiąc – gołą siódemką. Zważywszy, że przyjezdni na bardzo trudnym terenie musieli wybiegać 60 minut bez żadnych zmian, to wynik i tak nie jest bardzo zły. Na nieco ponad 10 minut przed ostatnią syreną, goście zniwelowali sporą stratę do nawet 3 trafień. Na więcej zwyczajnie zabrakło sił. Świetnie w ofensywie zagrał Tomczyk – zawodnik miejscowych zdobył aż 8 bramek. Po drugiej stronie jak zawsze dobrze w ataku pokazał się Pieńczewski, który zanotował aż 7 trafień.

TS Zew Świebodzin – SKS Orlik Brzeg 31:23 (17:10)

Bardzo emocjonująco było w Obornikach Śląskich. Miejscowi pokonali będącą w niezłej dyspozycji Dziewiątkę zaledwie jedną bramką, do przerwy nawet przegrywając. Jak co tydzień, należy wspomnieć, że cała gra ofensywna Boru opierała się na fantastycznej trójce: Szabat-Ramiączek-Sawicki. Popularne trio w sumie zdobyło dla swojej drużyny 23 bramki. Legniczanie jednak nie złożyli broni i wyprowadzili swoje działa – wśród nich, skutecznością w ataku wyróżnili się Podniżny i Gorczyca, odpowiednio 9 i 6 trafień. Mimo to, ku uciesze miejscowych fanów, ważne 3 punkty zostały w Obornikach.

SPR Bór Oborniki Śląskie – EUCO-UKS Dziewiątka Legnica 33:32 (15:16)

Konkurs rzutów karnych był zwieńczeniem świetnego meczu w Koninie. Teoretycznie słabsza drużyna Startu, zwłaszcza w pierwszej połowie zagrała jak z nut, a na koniec mogła się cieszyć z tryumfu po serii siódemek. W szeregach miejscowych, odpowiedzialność za grę z przodu wziął na siebie Olgierd Piaskowski, zdobywca 9 bramek. Po drugiej stronie brylował Marcel Ungier – drugi najlepszy strzelec rozgrywek trafił do bramki gospodarzy aż 10 razy. Końcówka była niesamowita, bo w ciągu dwóch minut, z wyniku 27:24 dla Startu, przyjezdni doprowadzili do remisu. W karnych lepsi okazali się jednak szczypiorniści z Konina i to oni zgarnęli 2 punkty. Po kapitalnej pogoni, LKS musiał zadowolić się jednym oczkiem.

SSRiR Start Konin – LKS OSiR Komprachcice 27:27 (15:11) rzuty karne – 4:1

Bartłomiej Żygadło

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl