2
Seria bez porażki trwa!
BKS skomentował(a) Bielawianka remisuje 3-3 z Unią Bardo16 godzin 27 minut 4 sekund temu
Gratulacje
Ewa skomentował(a) Wielki Sukces BWA Breakers w Rosji na Mistrzostwach Break Dance0 miesięcy 3 dni temu
Brawo brawo brawo
Kibic skomentował(a) 5-3 Bielawianka wygrywa ze Śląskiem0 miesięcy 4 dni temu
Nasz powiat w kategorii U8 reprezentuje UKS SIÓDEMKA BIELAWA:) BRAWO!!!
kj skomentował(a) Finały wojewódzkie turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” – zapowiedź0 miesięcy 6 dni temu
Jestem dumna z ciebie synku!!!
Milena Stajno skomentował(a) Wspaniały sukces bielawskiego licealisty w Olimpiadzie Solidarności!0 miesięcy 8 dni temu
Kolejny dobry mecz :)
Kibic skomentował(a) Pewna wygrana Bielawianki 3:00 miesięcy 11 dni temu
Tak trzymać. Nie która liga a dobre widowisko się liczy
Byłem i widziałem skomentował(a) Bielawianka wygrywa 4-0 z Karoliną Jaworzyna Śl.0 miesięcy 18 dni temu
Dobry mecz
BKS skomentował(a) Bielawianka wygrywa 4-0 z Karoliną Jaworzyna Śl.0 miesięcy 18 dni temu
Brawo i oby tak dalej
Anonim skomentował(a) Bielawianka wygrywa 4-0 z Karoliną Jaworzyna Śl.0 miesięcy 18 dni temu
Dwa lata remu wziąłem mercedesa w leasing. Jak dla mnie istotne jest, że raty mogę sobie w koszty doliczyć. Każdemu niezdecydowanemu polecam leasing samochodu.
Biki skomentował(a) Jakie benefity wiążą się z wzięciem auta w leasing? Zobacz listę0 miesięcy 19 dni temu


REKLAMA

Piłka ręczna

Piłka ręczna II liga – podsumowanie 22. kolejki

BartekZ

W miniony weekend odbyły się spotkania 22. kolejki II Ligi grupy 1. Tym razem nie zawiedli faworyci – z małym wyjątkiem, bo w Koninie po rzutach karnych, zdawałoby się pewne punkty straciła drużyna LKS OSiR Komprachcice. Poza tym nadal jesteśmy świadkami wyścigu o awans na zaplecze Superligi, bo zgodnie swoje mecze wygrywały ekipy Forzy oraz Olimpu.

Żagiew postawiła się liderowi z Grodkowa. Na własnym parkiecie miło zaskoczyła swoich kibiców, prowadząc przez większą część pierwszej połowy, a w drugiej dzielnie walcząc o jak najbardziej korzystny rezultat. Przyjezdni wykazali się jednak większym doświadczeniem i nie dopuścili do sprawienia niespodzianki. Tym samym Olimp zachował pozycję lidera rozgrywek. Żagiew jednak z optymizmem może patrzeć w przyszłość – mimo 12. pozycji w ligowej tabeli, gra podopiecznych Macieja Łazora na tle o wiele wyżej notowanego rywala nie wyglądała źle. Najwięcej bramek zdobywali: Adamek dla Żagwi (9) oraz Mierzwiński dla Olimpu (5).

MKS Żagiew Dzierżoniów – UKS Olimp Grodków 24:28 (11:12)

Śląsk przywiózł ważne punkty z Nowej Soli, co nawet przy problemach kadrowych powinno być obowiązkiem ekipy prowadzonej przez Daniela Grobelnego. WKS na samym początku zbudował bezpieczną przewagę, a w pierwszych minutach pod bramką gospodarzy wyróżniał się Dawid Platt. Niespodziewanie zaczęła się jednak druga połowa – podrażnieni miejscowi bardzo szybko doprowadzili do remisu, a na 15 minut przed końcem wyszli nawet na dwubramkowe prowadzenie. Końcówkę lepiej rozegrała jednak ekipa z Dolnego Śląska i 3 punkty padły łupem gości. Najskuteczniejsi byli: Wysocki (Astra, 8) oraz Parzonka (Śląsk, 10).

MKST Astra Nowa Sól – Śląsk Wrocław Handball Team 29:30 (15:18)

Trzecia drużyna w tabeli do Kątów Wrocławskich przyjechała w bardzo okrojonym składzie – trener Marek Arciszewski miał do dyspozycji zaledwie dziesięciu zawodników. Mimo to faworyzowana ekipa wywiązała się ze swojej roli i nie bez problemów, ale wyrwała dzielnemu beniaminkowi 3 punkty. Mecz miał bardzo podobny przebieg do rywalizacji Żagwi z Olimpem – cała pierwsza połowa na styku ze wskazaniem na miejscowych, a później zdecydowany finisz Sparty. Jeszcze na 3 minuty przed ostatnią syreną bramkę kontaktową dla UKS zdobył Łuczak, ale KPR nie wypuścił wygranej z rąk. Najlepszymi strzelcami byli: Łuczak dla Kątów (6) oraz Narożny dla Sparty (8).

UKS GOKiS Kąty Wrocławskie – SKF KPR Sparta Oborniki 21:24 (12:13)

Forza niczym walec przejechała się po osłabionej drużynie Tęczy. Przyjezdni we Wrocławiu stawili się bardzo wąską kadrą, co skutkowało druzgocącym wynikiem. Miejscowi brylowali zarówno w ofensywie jak i w defensywie, co ostatecznie dało aż 18-bramkowe zwycięstwo. Najwięcej bramek dla wrocławskiej ekipy zdobył Kuczyński – 7. Ofensywa Tęczy tego dnia opierała się na skuteczności Olejnika, który zanotował 6 trafień. Forza nadal ma tyle samo co punktów co lider z Grodkowa, ale zajmuje 2. miejsce. Końcówka sezonu zapowiada się pasjonująco.

KS Forza Wrocław – MKS Tęcza Kościan 38:20 (22:13)

Orlik w Świebodzinie zagrał – kolokwialnie mówiąc – gołą siódemką. Zważywszy, że przyjezdni na bardzo trudnym terenie musieli wybiegać 60 minut bez żadnych zmian, to wynik i tak nie jest bardzo zły. Na nieco ponad 10 minut przed ostatnią syreną, goście zniwelowali sporą stratę do nawet 3 trafień. Na więcej zwyczajnie zabrakło sił. Świetnie w ofensywie zagrał Tomczyk – zawodnik miejscowych zdobył aż 8 bramek. Po drugiej stronie jak zawsze dobrze w ataku pokazał się Pieńczewski, który zanotował aż 7 trafień.

TS Zew Świebodzin – SKS Orlik Brzeg 31:23 (17:10)

Bardzo emocjonująco było w Obornikach Śląskich. Miejscowi pokonali będącą w niezłej dyspozycji Dziewiątkę zaledwie jedną bramką, do przerwy nawet przegrywając. Jak co tydzień, należy wspomnieć, że cała gra ofensywna Boru opierała się na fantastycznej trójce: Szabat-Ramiączek-Sawicki. Popularne trio w sumie zdobyło dla swojej drużyny 23 bramki. Legniczanie jednak nie złożyli broni i wyprowadzili swoje działa – wśród nich, skutecznością w ataku wyróżnili się Podniżny i Gorczyca, odpowiednio 9 i 6 trafień. Mimo to, ku uciesze miejscowych fanów, ważne 3 punkty zostały w Obornikach.

SPR Bór Oborniki Śląskie – EUCO-UKS Dziewiątka Legnica 33:32 (15:16)

Konkurs rzutów karnych był zwieńczeniem świetnego meczu w Koninie. Teoretycznie słabsza drużyna Startu, zwłaszcza w pierwszej połowie zagrała jak z nut, a na koniec mogła się cieszyć z tryumfu po serii siódemek. W szeregach miejscowych, odpowiedzialność za grę z przodu wziął na siebie Olgierd Piaskowski, zdobywca 9 bramek. Po drugiej stronie brylował Marcel Ungier – drugi najlepszy strzelec rozgrywek trafił do bramki gospodarzy aż 10 razy. Końcówka była niesamowita, bo w ciągu dwóch minut, z wyniku 27:24 dla Startu, przyjezdni doprowadzili do remisu. W karnych lepsi okazali się jednak szczypiorniści z Konina i to oni zgarnęli 2 punkty. Po kapitalnej pogoni, LKS musiał zadowolić się jednym oczkiem.

SSRiR Start Konin – LKS OSiR Komprachcice 27:27 (15:11) rzuty karne – 4:1

Bartłomiej Żygadło

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl