2
A ja chcę żeby była zawsze pogoda na meczach.
Anonim skomentował(a) Pogoń Pieszyce nie do zatrzymania0 miesięcy 6 dni temu
A ja chce żeby zdjęcia były z całego meczu.
kibil skomentował(a) Pogoń Pieszyce nie do zatrzymania0 miesięcy 6 dni temu
Ilu kibiców było? I ponawiam prośbę o fotografowanie trybun z kibicami ;)
k skomentował(a) Pogoń Pieszyce nie do zatrzymania0 miesięcy 6 dni temu
Dawać do okręgówki
Anonim skomentował(a) Niedziela: Mecz na szczycie. Zapraszamy!0 miesięcy 6 dni temu
A ile drużyn awansuje?
Anonim skomentował(a) 8:0 Bielawianka Bielawa II rozgromiła Kolibra Uciechów0 miesięcy 10 dni temu
No i fajnie :)
Anonim skomentował(a) 8:0 Bielawianka Bielawa II rozgromiła Kolibra Uciechów0 miesięcy 10 dni temu
Będzie
Anonim skomentował(a) 8:0 Bielawianka Bielawa II rozgromiła Kolibra Uciechów0 miesięcy 11 dni temu
Na kogo będziecie głosować?
Anonim skomentował(a) Sobota: Zapraszamy na mecz Pogoni Pieszyce0 miesięcy 11 dni temu
Będzie okręgówka?
Anonim skomentował(a) 8:0 Bielawianka Bielawa II rozgromiła Kolibra Uciechów0 miesięcy 12 dni temu
Trzeba chodzić na mecze. Na Pogoń chodzi do 300 kibiców, na Bielawiankę między 150 -200, a Lechię no cóż 100 jak jest to sukces. Na pucharze to było jak za dawnych czasów Lechii.
kibic skomentował(a) Pogoń Pieszyce idzie po awans do IV ligi0 miesięcy 20 dni temu


REKLAMA

Dzierżoniów

Lechia Dzierżoniów przegrywa czwarty raz z rzędu na własnym boisku

Lechia Dzierżoniów przegrywa czwarty raz z rzędu na własnym boisku Dzierżoniów Lechia.infoddz.pl Piłka nożna

Fot. Karol Michniewicz

Efektownie, ale nie efektywnie.

Lechia Dzierżoniów przegrywa czwarty raz z rzędu na własnym boisku Dzierżoniów Lechia.infoddz.pl Piłka nożna
8 września czwartej z rzędu porażki na własnym boisku doznali trójkolorowi. Zespół Zbigniewa Soczewskiego nie miał argumentów w potyczce z Pniówkiem Pawłowice Śląskie i uległ wyraźnie zespołowi z Górnego Śląska 1:4 (0:2). Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył strzałem zza szesnastki Damian Szydziak.
Przed meczem zastanawialiśmy się czy wygrana w Gorzowie i widowiskowa gra w drugiej połowie to zalążek nowego startu czy być może forma dnia. Dziś zostaliśmy jednak sprowadzeni na ziemię. O ile widowiskowa gra sprzed tygodnia pozostała, o tyle tym razem już zabrakło najważniejszego, czyli goli. Obserwując dzisiejsze zawody można było odnieść nieodparte wrażenie, iż gdy nasz kapitan nie rozgrywa najlepszego meczu, to drużynie też nie idzie. I nie chodzi tu nawet o rzut karny, który obronił Gocyk, ale o całokształt. Zawiodła obrona (aż cztery stracone gole) i oczywiście atak, w którym zabrakło kontr, szybkiego przejścia z defensywy do ofensywy, a co za tym idzie dogodnych sytuacji bramkowych. Prowadziliśmy głównie atak pozycyjny, mieliśmy optyczną przewagę, momentami dużą. Czarowaliśmy w okolicach pola karnego, ale nic z tego nie wynikało, a jedyny gol dla nas padł po świetnym wprowadzeniu piłki przez Patryka Paszkowskiego, który obsłużył idealnym podaniem Szydziaka, a ten zachował się „ligowo”, obracając się z obrońcą na plecach trafił zza szesnastki do siatki. Pełna relacja na http://lechia.infoddz.pl
Fot. Karol Michniewicz 

VIDEO: 1:2 Damian Szydziak

LECHIA: Spaleniak (46′ Skaskiewicz) – Orzechowski (84′ Aleksiuk), Korkuś, Słonecki, Paszkowski, Szukiełowicz, Brzezicki (46′ Lechocki), Buryło, Borowy, Szydziak, Tomkiewicz
Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl