2
Zarząd i Trener do Dymisji i to jak najszybciej!!!!
Kibic Lechii skomentował(a) Kolejny wtopiony mecz Lechii Dzierżoniów0 miesięcy 3 dni temu
Marnowanie pieniędzy. Żadnych kibiców na meczu, tragiczne wyniki i tragiczna organizacja okołomeczowa. Przynajmniej w IV będą ciekawe mecze z Bielawą i Świdnicą :)
Anonim skomentował(a) Kolejny wtopiony mecz Lechii Dzierżoniów0 miesięcy 3 dni temu
IVliga, IVliga MZKS
Anonim skomentował(a) Kolejny wtopiony mecz Lechii Dzierżoniów0 miesięcy 3 dni temu
nie jestem polakiem ale ..będę jak brał udział ..!!!!
Adrian Rus skomentował(a) Pieszyce: Zapraszamy na obchody 100-lecia Odzyskania Niepodległości0 miesięcy 4 dni temu
Nie jesteśmy na Dobie! Tylko INFODDZ. W policji nauczyli tylko kopiuj/wklej?
Anonim skomentował(a) Podsumowanie akcji „Znicz 2018”0 miesięcy 8 dni temu
Mieszkańcy powiatu dzierżoniowskiego!!! Nie dowiecie się tego z Doby bo decydenci Komendy Powiatowej Policji blokują te informacje. W KPP Dzierżoniów wszyscy z patrolówki i ruchu drogowego są na zwolnieniach lekarskich. Patrole na ulicy składają się z ludzi, którzy nie mają pojęcia o Waszych problemach i sposobach ich załatwienia bo na co dzień liczą słupki. Nawet "dochodzenówka" i ci DDZ K się pochorowali. NASZE BEZPIECZEŃSTWO JEEST ZAGROŻONE!!!! Doba Wam o tym nie powie, inne źródła masowego przekazu też nie.
Anonim skomentował(a) Podsumowanie akcji „Znicz 2018”0 miesięcy 9 dni temu
Lider pokazał dzisiaj klasę:) przegrywając 1:3 dużo drużyn już by mecz liczyło na straty :)
Mks skomentował(a) Pogoń Pieszyce 11 wygrana w sezonie0 miesięcy 10 dni temu
Przy 2-2 trener ściąga Cebulskiego, jak to właśnie Cebulski kręcił lewą stroną jak chciał. A po zmianie już wszyscy widzieli jak to się skończyło. ehhh
Anonim skomentował(a) Grali i łomot dostali0 miesięcy 24 dni temu
Jak można zmarnować tyle 100% sytuacji? No jak?
Porażka skomentował(a) Grali i łomot dostali0 miesięcy 24 dni temu
A ja chcę żeby była zawsze pogoda na meczach.
Anonim skomentował(a) Pogoń Pieszyce nie do zatrzymania12 godzin 27 minut 45 sekund temu


REKLAMA

Dzierżoniów

14. kolejka II Ligi Piłki Ręcznej: zabrakło doświadczenia

14. kolejka II Ligi Piłki Ręcznej: zabrakło doświadczenia Dzierżoniów Piłka ręczna  Żagiew Dzierżoniów sport piłka ręczna Dzierżoniów

Żagiew w Świebodzinie nie była faworytem, jednakże chciała wziąć rewanż za minimalną porażkę z pierwszej kolejki rozgrywek (w Dzierżoniowie ZEW wygrał jedną bramką). Młoda drużyna Macieja Łazora dzielnie walczyła dosłownie do ostatnich minut, jednak właśnie te okazały się być kluczowe. Bardziej doświadczeni gospodarze zachowali więcej zimnej krwi i 3 punkty zostały w województwie lubuskim.

W Dzierżoniowie w seniorską piłkę wszedł młody skład, ale wola walki co roku jest taka sama. Jestem pod wielkim wrażeniem ich ambicji i woli walki. Bardzo dobre widowisko, emocje do ostatnich minut – tak tuż po zakończeniu meczu, na gorąco mówił rozgrywający miejscowych, Piotr Książkiewicz.

Spotkanie było bardzo wyrównane, ale to gospodarze jako pierwsi osiągnęli większą przewagę. Po serii czterech bramek z rzędu, w 16 minucie prowadzili 8:5. Po stronie Zewu brylował Artur Radny, który tylko w pierwszej połowie aż 5 razy umieszczał piłkę w bramce Żagwi. Ofensywa gości natomiast opierała się głównie na skutecznej grze Przemysława Mańskiego. Młodziutki skrzydłowy, który większość rundy jesiennej spędził na leczeniu urazu kolana, wraca do świetnej formy sprzed feralnej kontuzji.

Drugą odsłonę lepiej zaczęli przyjezdni z Dzierżoniowa. Trzy szybkie bramki Mańskiego dały upragnione prowadzenie Żagwi. To jednak zmobilizowało gospodarzy, którzy niesieni fantastycznym dopingiem, po raz kolejny zaliczyli serię czterech trafień z rzędu. Tym razem odpowiedzialność za grę w ataku na swoje barki wziął Nogajewski. Najlepszy strzelec Zewu aż sześciokrotnie umieszczał piłkę w bramce Madalińskiego.

MKS nie odpuszczał. Heroiczna walka dzierżoniowskiej młodzieży ukoronowana została na niespełna 10 minut przed końcem rywalizacji – właśnie wtedy do remisu doprowadził Mański. Ostatnie 5 minut należało jednak do faworyzowanych gospodarzy. Z wyniku 23:23, w ciągu trzech minut zrobiło się aż 27:23 na korzyść Zewu. Bramkę na otarcie łez w ostatniej akcji spotkania zdobył jeszcze Mateusz Błażkiewicz, a tym samym ustalił końcowy rezultat na 27:24.

Trudny teren, na którym od kilku sezonów ciężko nam się gra. Generalnie to nasze błędy w ataku i zbyt wiele strat zadecydowało o porażce – w ten sposób po ostatniej syrenie, o przyczynach przegranej opowiadał Bartosz Galik, rozgrywający ekipy z Dzierżoniowa.

W kolejną sobotę, Żagiew czeka być może jeszcze trudniejsza przeprawa. Tym razem ekipa Macieja Łazora na wyjeździe zmierzy się z Tęczą Kościan, która w obecnym sezonie punkty odbiera najlepszym zespołom i jest rewelacją rozgrywek.

TZ Zew Świebodzin 27:24 (13:11) MKS Żagiew Dzierżoniów

ŻAGIEW: Madaliński, Delmaczyński – Mański 7, Batko 4, M. Błażkiewicz 3, Klemenski 3, Galik 3, Rymsza 3, Kaźmierczak 1, Kurzydło, Grycan, Pietrzykowski, Nowak, Konieczny, Matlęga,

ZEW: M. Cenin, Hady, Pasiuta – Radny 8, Nogajewski 7, Tarasiuk 4, Tomczyk 2, J. Cenin 2, Sielicki 1, Radziwon 1, P. Książkiewicz 1, Kowalaszek 1, Ł. Książkiewicz, Hrycak, Bryza, Kaliszak

Bartłomiej Żygadło


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl