2
Brawo
Anonim skomentował(a) Bielawianki Bielawa po dobrej grze wygrywa 2:00 miesięcy 1 dni temu
Fajnie że grają młodym składem tylko żeby nie skończyło się to spadkiem.
Anonim skomentował(a) Zapraszamy na sobotni mecz Bielawianki Bielawa0 miesięcy 5 dni temu
Gratulacje Panie Bienias. Kawał dobrej roboty
Rychu skomentował(a) Weszliśmy w dorosłość ;)0 miesięcy 7 dni temu
Łukasz w styczniu zrezygnował i nie ma go w klubie od tego czasu.
Krzysiek skomentował(a) Lechia: Falstart na początek [1 video + 33 foto]0 miesięcy 12 dni temu
Masakra się dziej i tyle. Pewnie zarząd do wyborów się szykuje. Zobaczymy ilu z zarządu będzie startować by na stołek wskoczyć.
Anonim skomentował(a) Lechia: Falstart na początek [1 video + 33 foto]0 miesięcy 15 dni temu
Co się dzieje w Lechii? Łukasz ogłosił stronę nieoficjalną... juniorzy odchodzą do Bielawianki. Zespół klejony na siłę. Nawet Borowy zagrał w sparingu Bielawianki. O co tu chodzi? Chcą kontrolowanie spuścić klub do IV ligi?
ja skomentował(a) Lechia: Falstart na początek [1 video + 33 foto]0 miesięcy 15 dni temu
PiSowski komisarzyna dalej z pijakiem trzyma
Anonim skomentował(a) 74. rocznica Powstania Warszawskiego0 miesięcy 17 dni temu
"kradzieże i włamania przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich" - kradli rowery sędziom sprzed sądu? ;-) A tak na poważnie, to wiecie dlaczego jest taka plaga kradzieży zwłaszcza drobnych? Ano dlatego, że mamy głupi przepis prawny który stanowi że kradzież do kwoty bodaj około 800 złotych to wykroczenie a nie przestępstwo podczas gdy wyłudzenie nawet jednej złotówki to jest przestępstwo: http://pamietnikwindykatora.pl/2014/10/16/wyludzenie-niskiej-kwoty/ Z tym, że jak udowodnia serię kradzieży to sumują szkody.
Grzesiek skomentował(a) Dwóch nieletnich będzie odpowiadać za liczne kradzieże i włamania przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.0 miesięcy 21 dni temu
Proszę zainteresować się gościem który codziennie mimo zakazów jeździ ciągnikiem siodłowym z naczepą rano i popołudniu. Może ma specjalne pozwolenie ale w trosce o mieszczkańców ul. Okrzei oraz innych osób proszę to sprawdzić zanim się coś stanie. Zakaz to zakaz a on łamie przepisy w biały dzień.
Boję się o dziecko skomentował(a) Posterunku Policji w Piławie Górnej po remoncie0 miesięcy 24 dni temu
Dramat. Rozjebali ich jak rolnik gnój po polu.
Howard Web skomentował(a) Przegrana 10:0 Lechii w meczu kontrolnym0 miesięcy 25 dni temu


REKLAMA

Dzierżoniów

14. kolejka II Ligi Piłki Ręcznej: zabrakło doświadczenia

14. kolejka II Ligi Piłki Ręcznej: zabrakło doświadczenia Dzierżoniów Piłka ręczna  Żagiew Dzierżoniów sport piłka ręczna Dzierżoniów

Żagiew w Świebodzinie nie była faworytem, jednakże chciała wziąć rewanż za minimalną porażkę z pierwszej kolejki rozgrywek (w Dzierżoniowie ZEW wygrał jedną bramką). Młoda drużyna Macieja Łazora dzielnie walczyła dosłownie do ostatnich minut, jednak właśnie te okazały się być kluczowe. Bardziej doświadczeni gospodarze zachowali więcej zimnej krwi i 3 punkty zostały w województwie lubuskim.

W Dzierżoniowie w seniorską piłkę wszedł młody skład, ale wola walki co roku jest taka sama. Jestem pod wielkim wrażeniem ich ambicji i woli walki. Bardzo dobre widowisko, emocje do ostatnich minut – tak tuż po zakończeniu meczu, na gorąco mówił rozgrywający miejscowych, Piotr Książkiewicz.

Spotkanie było bardzo wyrównane, ale to gospodarze jako pierwsi osiągnęli większą przewagę. Po serii czterech bramek z rzędu, w 16 minucie prowadzili 8:5. Po stronie Zewu brylował Artur Radny, który tylko w pierwszej połowie aż 5 razy umieszczał piłkę w bramce Żagwi. Ofensywa gości natomiast opierała się głównie na skutecznej grze Przemysława Mańskiego. Młodziutki skrzydłowy, który większość rundy jesiennej spędził na leczeniu urazu kolana, wraca do świetnej formy sprzed feralnej kontuzji.

Drugą odsłonę lepiej zaczęli przyjezdni z Dzierżoniowa. Trzy szybkie bramki Mańskiego dały upragnione prowadzenie Żagwi. To jednak zmobilizowało gospodarzy, którzy niesieni fantastycznym dopingiem, po raz kolejny zaliczyli serię czterech trafień z rzędu. Tym razem odpowiedzialność za grę w ataku na swoje barki wziął Nogajewski. Najlepszy strzelec Zewu aż sześciokrotnie umieszczał piłkę w bramce Madalińskiego.

MKS nie odpuszczał. Heroiczna walka dzierżoniowskiej młodzieży ukoronowana została na niespełna 10 minut przed końcem rywalizacji – właśnie wtedy do remisu doprowadził Mański. Ostatnie 5 minut należało jednak do faworyzowanych gospodarzy. Z wyniku 23:23, w ciągu trzech minut zrobiło się aż 27:23 na korzyść Zewu. Bramkę na otarcie łez w ostatniej akcji spotkania zdobył jeszcze Mateusz Błażkiewicz, a tym samym ustalił końcowy rezultat na 27:24.

Trudny teren, na którym od kilku sezonów ciężko nam się gra. Generalnie to nasze błędy w ataku i zbyt wiele strat zadecydowało o porażce – w ten sposób po ostatniej syrenie, o przyczynach przegranej opowiadał Bartosz Galik, rozgrywający ekipy z Dzierżoniowa.

W kolejną sobotę, Żagiew czeka być może jeszcze trudniejsza przeprawa. Tym razem ekipa Macieja Łazora na wyjeździe zmierzy się z Tęczą Kościan, która w obecnym sezonie punkty odbiera najlepszym zespołom i jest rewelacją rozgrywek.

TZ Zew Świebodzin 27:24 (13:11) MKS Żagiew Dzierżoniów

ŻAGIEW: Madaliński, Delmaczyński – Mański 7, Batko 4, M. Błażkiewicz 3, Klemenski 3, Galik 3, Rymsza 3, Kaźmierczak 1, Kurzydło, Grycan, Pietrzykowski, Nowak, Konieczny, Matlęga,

ZEW: M. Cenin, Hady, Pasiuta – Radny 8, Nogajewski 7, Tarasiuk 4, Tomczyk 2, J. Cenin 2, Sielicki 1, Radziwon 1, P. Książkiewicz 1, Kowalaszek 1, Ł. Książkiewicz, Hrycak, Bryza, Kaliszak

Bartłomiej Żygadło


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Redakcja oraz portal nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych na portalu infoddz.pl